Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trip hop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trip hop. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 czerwca 2014

printempo - fluctuation




printempo (grzegorz jurga) na scenie muzycznej pojawił się w 2009 roku. wtedy właśnie opublikował swoje debiutanckie wydanie powstałe we współpracy z 77cuts (odsłuch - klik). już wówczas wiadomo było, że światło dzienne ujrzała muzyka jednego z najbardziej obiecujących polskich instrumentalistów. po tej premierze nastała jednak cisza. printempo pojawiał się jedynie z pojedynczymi kompozycjami na różnych składankach i grywał koncerty ze składem: perkusja, gitara, gitara basowa + klawisze i elektronika, za które odpowiadał on sam.


wrócił po kilku latach milczenia. wrócił w pięknym stylu. "fluctuation" wydane nakładem wytwórni export label (pod której skrzydłami tworzy również blossom, o którym pisałam jakiś czas temu - klik) to 24 (!) smaczne kąski oscylujące między niezliczoną ilością gatunków. od kleistego downtempo, 
pięknie subtelnego nujazzu, przez połamane bity, hiphopowe instrumentale aż po elektronikę wznoszącą całość na emocjonalne everesty.





instrukcja obsługi: 

1. usiądź wygodnie

2. jeszcze wygodniej  

3. pozwól, aby printempo płynął 

4. płyń swobodnie z nim




środa, 5 marca 2014

ishome - confession




lubię jak podrzucacie mi tak dobre wydawnictwa. tym razem kolejne, które umknęło w 2013 roku. 


ishome pochodzi z rosji, mieszka w berlinie. jest zdolna, co stwierdzić można już po pierwszych sekundach odsłuchu. do tego młoda i śliczna, a na swoim fanpage'u pisze o sobie:

"hi! my name is mira and i make electronic music"


z grubsza tyle właśnie informacji o niej wyszukałam. ale więcej chyba nie potrzebuję, gdy pojawiają się w słuchawkach takie dźwięki...









cały album dostępny na spotify - klik.